KONGO

Prostytutki nie mają pracy, nocne kluby pieniędzy, a państwowa telewizja daje wykłady rewolucyjnej moralności. Rządy Laurenta Desire Kabili zmieniły Kinszasę nie do poznania. 

Mzee znaczy mądry

Mały, krępy, uśmiechnięty, nie krzyczący na nikogo Kabila buduje swoje Kongo. Zawsze o tym marzył.

FOT. (C) AP

RYSZARD MALIK

Nie udziela wywiadów, nie jeździ po świecie (z jednym wyjątkiem), w ciszy Pałacu Narodu ciężko, od rana do nocy, pracuje. Nad czym? Jakie Kongo chce zbudować nowy władca dawnego Zairu, Laurent Desire Kabila? Tego nie wie nikt. Opozycja, która w normalnie funkcjonującym państwie demokratycznym mogłaby zadać te pytania, nie ma prawa pytać. Kabila wprowadził zakaz działalności partii opozycyjnych do kwietnia 1999 roku. Dopiero wtedy, jak zapowiada prezydent, tuż przed wyborami, które mają być wolne i demokratyczne, wszystkie siły polityczne będą mogły zaprezentować swój program i zgłosić udział w walce wyborczej.

Porządki postkolonialne

W swoją pierwszą i dotychczas jedyną podróż zagraniczną Kabila wybrał się do Pekinu. Nie do Moskwy, co nie dziwi, bo dawne imperium sowieckie leży w gruzach, nie do Waszyngtonu, a byłyby powody, i nie do Paryża, co zrozumiałe, bo było to ulubione miasto Mobutu, rywala i wroga Kabila, którego obalił. Obserwując karierę polityczną Kabili, jego bliskie związki z Tanzanią, bardzo prochińską za rządów prezydenta Juliusa Nyerere, a potem kolejne kroki, wreszcie styl - połączenie mądrości wiejskiego chłopa z szacunkiem dla wolnego rynku - można mieć podejrzenia, że efektem pracy Kabili nad przyszłością Konga będzie model chiński. 

W innym kierunku idą podejrzenia Paryża. Kabila daje za duże fory Amerykanom - mówią nad Sekwaną. Francuzi, którzy wspierali Mobutu aż do końca jego rządów w Kinszasie, nie chcą i nie mogą się pogodzić z tym, że ich Afryka (byłe kolonie i kraje frankofońskie) wymyka się ze sfery wpływów. Przykładem jest sąsiednia Republika Konga, gdzie Pascal Lissouba, legalny prezydent, walczący z puczystami byłego szefa państwa, nie otrzymał wsparcia Paryża. Otrzymał je za to generał Nguesso, który popierał ekspansję francuskiego koncernu Total na nowo odkryte pola ropy naftowej. 

W końcu roku ten zapomniany przez lata kąt Afryki nieprzypadkowo odwiedziła pani Madeleine Albright, amerykańska sekretarz stanu. Była w Ugandzie, której przywódca, Yoweri Museveni, jest uznawany za lidera proamerykańskich państw Afryki. Była w Etiopii, gdzie też dzięki wsparciu Waszyngtonu rządzi prezydent Melas Zenawi. W marcu wielki Tour de Afrique planuje Bill Clinton. O wpływy na tym kontynencie toczy się walka, zapomniana przez lata Afryka ma przed sobą lata świetności. Po tym jak upadł mit superprodukcyjnej Azji, mogą nadejść tłuste lata dla Afryki. Jak pokazuje przykład sąsiadującej z Kongiem Ugandy, dobre postępy gospodarcze w Etiopii, umacnianie się gospodarki angolskiej, w Kongo, gdzie nie brakuje bogactw mineralnych i innych surowców, żyznej ziemi i hektarów egzotycznych lasów, również istnieje szansa na sukces.

Świeży nacjonalizm

O tym, co planuje Kabila, wiemy mało. Jego bliscy mówią o nim w języku suahili: mzee - co znaczy mądry. Bardzo wyraziste są jego posunięcia w samej stolicy. Młodzi, 15-letni żołnierze, którzy przyszli razem z nim z północy kraju, opanowali Kinszasę. Pilnują porządku według bardzo prostych zasad. Gonią złodziei, prostytutki, pijaków, oszustów. Dla mieszkańców miasta żyjącego z uciech, rozboju i łajdactw nie są to dobre czasy. Telewizja co wieczór uświadamia, co to jest moralność, poszanowanie pracy i mienia, tym, którzy tego nie wiedzą albo nigdy o tym nie słyszeli. Głośno mówi się o bohaterach walki o niepodległe Kongo: Patriku Lumumbie, Mulele, Gizengdze. 

Kongijczycy stali się bardzo nacjonalistycznym narodem - mówią cudzoziemcy. Czy to jest możliwe? Podobno tak. Pierwszym posunięciem nowych władz była odmowa zgody na międzynarodową inspekcję miejsc zbrodni na uchodźcach rwandyjskich. Mimo apeli Kofiego Annana, mimo próśb Waszyngtonu rząd w Kinszasie blokował skutecznie prace misji ONZ. W końcu ONZ ustąpiła, nie ma śledztwa w sprawie mordu na uchodźcach. 

W Kinszasie oceniają to prosto: kiedy Mobutu mordował, nikogo to nie interesowało, ale gdy rzuca się podejrzenia na nowe władze, to zaraz jest komisja. Mamy swoją dumę, jesteśmy wielkim państwem, jeśli wyrazimy zgodę na śledztwo, to tak będzie. Nikt jednak nie będzie nam narzucał tego, co mamy robić. 

Naród złożony z 250 plemion rozrzuconych na obszarze ponad dwóch milionów kilometrów kwadratowych pod wpływem Kabili, jego powrotu do tradycji walk o niepodległość dojrzewa. W barach słychać melodię modną w latach 60.: "Independence cza, cza". Jednocześnie Kabila oskarżany przez Mobutu i jego ludzi o posługiwanie się żołnierzami z Ugandy i Rwandy po raz pierwszy przyznał się do tego i zapowiedział, że oficerowie i doradcy z tych państw wracają do siebie. Pozbył się też kłopotliwego sojusznika, jednego z liderów Sojuszu Sił Demokratycznych na Rzecz Wyzwolenia Konga (AFDL), a jednocześnie przywódcy kongijskich Tutsi zwanych Baniamulenge, Anselma Masasu. Teraz przeciwnicy nie będą już mogli oskarżać go o wykorzystywanie obcych dla utrwalania władzy. Choć są jeszcze w rządzie dwaj "obcy": minister spraw zagranicznych Bizima Karaha, pochodzący z Rwandy, oraz sekretarz generalny AFDL Deogratias Bugera, wywodzący się z Ugandy. 

Coraz silniej dają znać o sobie rodzinne i plemienne związki Kabili z Katangą, najbogatszą prowincją Konga, z której się wywodzi. Wielu ludzi pracujących dla Mobutu dalej stoi na czele firm państwowych i ma dużo do powiedzenia. Dlatego, że są Katangijczykami. 

Zajrzeć do historii

Mały, krępy, uśmiechnięty, nie krzyczący na nikogo Kabila buduje swoje Kongo. Zawsze o tym marzył. 59-letni Kabila z politycznej emerytury wrócił do Zairu dzięki ruchowi kongijskich Tutsi, którzy atakowani przez Hutu i armię zairską we wrześniu 1996 r. wywołali zbrojną rebelię na wschodzie Zairu. Militarne sukcesy dobrze zorganizowanej grupy powstańców, liczącej kilka tysięcy żołnierzy, zaskoczyły wszystkich. Choroba Mobutu, jego długa nieobecność w kraju, fatalna sytuacja ekonomiczna państwa, chaos i dezorganizacja armii, a także korupcja - wszystko to pomogło rebeliantom.

W momencie narodzin niepodległego Konga w 1960 r. Kabila był jednym z wielu młodych zwolenników pierwszego premiera Patrika Lumumby i walczył z oddziałami secesjonisty Moisa Czombego. Kiedy Lumumba zaginął, zabity - jak się później okazało - z rozkazu Mobutu, Kabila razem z innymi zwolennikami zabitego przywódcy uciekł na drugą stronę rzeki Kongo, do Brazzaville. Kabila nie wysiedział tam długo. Rozpoczął walkę z wojskami Mobutu w prowincji Kiwu. W odezwie wydanej wtedy, a wydrukowanej w stolicy Burundi, Bujumburze, wzywał powstańców do "zradykalizowania walki rewolucyjnej", aby doprowadzić do obalenia rządu w Leopoldville - tak dawniej nazywała się Kinszasa. 

Spotkanie z ministrem

Dziś jego chłopcy simbas (lwy w języku suahili) są panami Kinszasy. Nie lubianymi przez mieszkańców metropolii. Podobnie jak Kabila, który jest mało popularny. Za to jakże inny od cesarskiego Mobutu Sese Seko. W końcówce swych rządów też niepopularnego, ale mającego w sobie majestat władcy. Kabila tego daru nie posiada. Skromny, nie afiszuje się ze swoją osobą. Za jego rządów nie ma problemu z dostępem do ministrów. Wystarczy w holu ministerstwa wpisać do zeszytu powód domagania się audiencji u ministra i jest szansa na spotkanie jeszcze tego samego dnia. 

Na pewno Kabili nie zależy na rozgłosie, a praca, jakiej się podjął, jest podobna do czyszczenia stajni Augiasza. Mobutu zostawił pustą kasę państwa, wielkie zadłużenie i same problemy. W tym roku rząd zamierza zamiast starych zairów, w końcówce rządów nieżyjącego już dyktatora zwanych przekornie "prostata" (Mobutu był chory na raka prostaty) nie mających żadnej wartości (1 mln zairów = 1 dolar), wprowadzić nową, wymienialną walutę. Są planowane zmiany w systemie zarządzania gospodarką, likwidacji mają ulec wielkie monopole państwowe.

Przed drzwiami czekają wielkie światowe firmy gotowe wydobywać kongijskie bogactwa. Wśród nich są też Polacy. Swoją pierwszą kopalnię miedzi po cichu uruchomiła w końcu roku polsko-kongijska spółka z większością kapitału Polskiej Miedzi.


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 887 888 889 890 891 892 893 894 895 896 897 898 899 900 901 902 903 904 905 906 907 908 909 910 911 912 913 914 915 916 917 918 919 920 921 922 923 924 925 926 927 928 929 930 931 932 933 934 935 936 937 938 939 940 941 942 943 944 945 946 947 3038 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3076 3077 3078 3079 3080 3081 3082 3083 3084 3085 3086 3087 3088 3089 3090 3091 3092 3093 3094 3095 3096 3097 3098 3099 3100 3101 3102 3103 3104 3105 3106 3107 3108 3109 3110 3111 3112 3113 3114 3115 3116 3117 3118 3119 3120 3121 3122 3123 3124 3125 3126 3127 3128 3129 3130 3131 3132 3133 3134 3135 3136 3137 3138 3139 3140 3141 3142 3143 3144 3145 3146 3147 3148 3149 3150 3151 3152 3153 3154 3155 3156 3157 3158 3159 3160 3161 3162 3163 3164 3165 3166 3167 3168 3169 3170 3171 3172 3173 3174 3175 3176 3177 3178 3179 3180 3181 3182 3183 3184 3185 3186 3187 3188 3189 3190 3191 3192 3193 3194 3195 3196 3197 3198 3199 3200 3201 3202 3203 3204 3205 3206 3207 3208 3209 3210 3211 3212 3213 3214 3215 3216 3217 3218 3219 3220 3221 3288 3289 3290 3291 3292 3293 3294 3295 3296 3297 3298 3299 3300 3301 3302 3303 3304 3305 3306 3307 3308 3309 3310 3311 3312 3313 3314 3315 3316 3317 3318 3319 3320 3321 3322 3323 3324 3325 3326 3327 3328 3329 3330 3331 3332 3333 3334 3335 3336 3337 3338 3339 3340 3341 3342 3343 3344 3345 3346 3347 3348 3349 3350 3351 3352 3353 3354 3355 3356 3357 3358 3359 3360 3361 3362 3363 3364 3365 3366 3367 3368 3369 3370 3371 3372 3373 3374 3375 3376 3377 3378 3379 3380 3381 3382 3383 3468 3469 3470 3471 3472 3473 3474 3475 3476 3477 3478 3479 3480 3481 3482 3483 3484 3485 3486 3487 3488 3489 3490 3491 3492 3493 3494 3495 3496 3497 3498 3499 3500 3501 3502 3503 3504 3505 3506 3507 3508 3509 3510 3511 3512 3513 3514 3515 3516 3517 3518 3519 3520 3521 3522 3523 3524 3525 3526 3527 3528 3529 3530 3531 3532 3533 3534 3535 3536 3537 3538 3539 3540 3541 3542 3543 3544 3545 3546 3547 3548 3549 3609 3610 3611 3612 3613 3614 3615 3616 3617 3618 3619 3620 3621 3622 3623 3624 3625 3626 3627 3628 3629 3630 3631 3632 3633 3634 3635 3636 3637 3638 3639 3640 3641 3642 3643 3644 3645 3646 3647 3648 3649 3650 3651 3652 3653 3654 3655 3656 3657 3658 3659 3660 3661 3662 3663 3664 3665 3666 3667 3668 3669 3670 3671 3672 3673 3674 3675 3676 3677 3678 3679 3680 3681 3682 3683 3684 3685 3686 3687 3688 3689 3690 3691 3692 3693 3694 3695 3696 3697 3698 3699 3700 3701 3702 3703 3704 5355 5356 5357 5358 5359 5360 5361 5362 5363 5364 5365 5366 5367 5368 5369 5370 5371 5372 5373 5374 5375 5376 5377 5378 5379 5380 5381 5382 5383 5384 5385 5386 5387 5388 5389 5390 5391 5392 5393 5394 5395 5396 5397 5398 5399 5400 5401 5402 5403 5404 5405 5406 5407 5408 5409 5410 5411 5412 5413 5414 5415 5416 5417 5418 5419 5420 5421 5422 5423 5424 5425 5426 5427 5428 5429 5430 5431 5432 5433 5434 5435 5436 5437 5438 5439 5440 5441 5442 5443 5444 5445 5446 5447 5448 5449 5450 5451 5452 5453 5454 5455 5456 5457 5458 5459 5460 5461 5462 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 6220 6221 6222 6223 6224 6225 6226 6227 6228 6229 6230 6231 6232 6233 6234 6235 6236 6237 6238 6239 6240 6241 6242 6243 6244 6245 6246 6247 6248 6249 6250 6251 6252 6253 6254 6255 6256 6257 6258 6259 6260 6261 6262 6263 6264 6265 6266 6267 6268 6269 6270 6271 6272 6273 6274 6275 6276 6277 6278 6279 6280 6281 6282 6283 6284 6285 6286 6287 6288 6289 6290 6291 6292 6293 6294 6295 6296 6297 6298 6299 6300 6301 6302 6303 6304 6305 6306 6307 6308 6309 6310 6311 6312 6313 6314 6315 6316 6317 6318 6319 6320 6321 6322 6323 6324 6325 6326 6327 6328 6329 6330 6331 6332 6333 6334 6335 6336 6337 6338 6339 6340 6341 6342 6343 6344 6345 6346 6347 6348 6349 6350 6351 6352 6353 6354 6355 6356 6357 6358 6359 6360 6361 6362 6363 6364 6365 6366 6367 6368 6369 6370 6371 6372 6373 6374 6375 6376 6377 6378 6379 6380 6381 6382 6383 6384 6385 6386 6387 6388 6389 6390 6391 6392 6393 6394 6395 6396 6397 6398 6399 6400 6401 6402 6403 6404 6405 6406 6407 6408 6409 6410 6411 6412 6413 6414 6415 6416 6417 6418 6419 6420 6421 6422 6423 6424 6478 6479 6480 6481 6482 6483 6484 6485 6486 6487 6488 6489 6490 6491 6492 6493 6494 6495 6496 6497 6498 6499 6500 6501 6502 6503 6504 6505 6506 6507 6508 6509 6510 6511 6512 6513 6514 6515 6516 6517 6518 6519 6520 6521 6522 6523 6524 6525 6526 6527 6528 6529 6530 6531 6532 6533 6534 6535 6536 6537 6538 6539 6540 6541 6542 6543 6544 6545 6546 6547 6548 6549 6550 6551 6552 6553 6554 6555 6556 6557 6558 6559 6560 6561 6562 6563 6564 6565 6566 6567 6584 6585 6586 6587 6588 6589 6590 6591 6592 6619 6620 6621 6622 6623 6624 6625 6626 6627 6628 6629 6630 6631 6632 6633 6634 6635 6636 6637 6638 6639 6640 6641 6642 6643 6644 6645 6646 6647 6648 6649 6650 6651 6652 6671 6672 6673 6674 6675 6676 6677 6678 6679 6680 6741 6742 6743 6744 6745 6746 6747 6748 6749 6750 6751 6752 6753 6754 6755 6756 6757 6758 6759 6760 6761 6762 6763 6764 6765 6766 6767 6768 6769 6770 6771 6772 6773 6774 6775 6776 6777 6778 6779 6780 6781 6782 6783 6784 6785 6786 6787 6788 6789 6790 6791 6792 6793 6794 6795 6796 6797 6798 6799 6886 6887 6888 7477 7478 7479 7480 7481 7482 7483 7484 7485 7486 7487 7488 7489 7490 7491 7492 7493 7494 7495 7496 7497 7498 7499 7500 7501 7502 7503 7504 7505 7506 7507 7508 7509 7510 7511 7512 7513 7514 7515 7589 7590 7663 7664 7665 7666 7667 7668 7669 7670 7671 7672 7673 7674 7675 7676 7677 7678 7679 7680 7681 7682 7683 7684 7685 7686 7687 7688 7689 7690 7691 7692 7693 7694 7695 7696 7697 7698 7699 7700 7701 7702 7703 7704 7705 7706 7707 7708 7709 7876 7877 7878 7879 7880 7881 7882 7883 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7935 7936 7937 7938 7939 7940 7941 7942 7943 7944 7945 7946 7947 7948 7949 7950 7951 7952 7953 7954 7955 7956 7957 7958 7959 7960 7961 7962 7963 7964 7965 7966 7967 7968 7969 7970 7971 7972 7973 7974 7975 7976 7977 7978 7979 7980 7981 7982 7983 7984 7985 7986 7987 7988 7989 7990 7991 7992 7993 7994 7995 7996 7997 7998 7999 8000 8001 8002 8003 8004 8005 8006 8007 8008 8009 8010 8011 8012 8013 8014 8015 8016 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 749 750 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3076 3077 3078 3079 3080 3081 3082 3083 3084 3085 3086 3087 3088 3089 3090 3091 3092 3093 3094 3095 3096 3097 3098 3099 3100 3101 3102 3103 3104 3105 3106 3107 3108 3109 3110 3111 3112 3113 3114 3115 3116 3117 3118 3119 3120 3121 3122 3123 3124 3125 3126 3127 3128 3129 3130 3131 3132 3133 3134 3135 3136 3137 3138 3139 3140 3141 3142 3143 3144 3145 3146 3147 3148 3149 3150 3151 3152 3153 3154 3155 3156 3157 3158 3159 3160 3161 3162 3163 3164 3165 3166 3167 3168 3169 3170 3171 3172 3173 3174 3175 3176 3177 3178 3179 3180 3181 3182 3183 3184 3185 3186 3187 3188 3189 3190 3191 3192 3193 3194 3195 3383 3468 3469 3470 3471 3472 3473 3474 3475 3476 3477 3478 3479 3480 3481 3482 3483 3484 3485 3486 3487 3488 3489 3490 3491 3492 3493 3494 3495 3496 3497 3498 3499 3500 3501 3502 3503 3504 3505 3506 3507 3508 3509 3510 3511 3512 3513 3514 3515 3516 3517 3518 3519 3520 3521 3522 3523 3524 3525 3526 3527 3528 3529 3530 3531 3532 3533 3534 3535 3536 3537 3538 3539 3540 3541 3542 3543 3544 3545 3546 3547 3548 3549 3609 3610 3611 3612 3613 3614 3615 3616 3617 3618 3619 3620 3621 3622 3623 3624 3625 3626 3627 3628 3629 3630 3631 3632 3633 3634 3635 3636 3637 3638 3639 3640 3641 3642 3643 3644 3645 3646 3647 3648 3649 3650 3651 3652 3653 3654 3655 3656 3657 3658 3659 3660 3661 3662 3663 3664 3665 3666 3667 3668 3669 3670 3671 3672 3673 3674 3675 3676 3677 3678 3679 3680 3681 3682 3683 3684 3685 3686 3687 3688 3689 3690 3691 3692 3693 3694 3695 3696 3697 3698 3699 3700 3701 3702 3703 7477 7478 7479 7480 7481 7482 7483 7484 7485 7486 7487 7488 7489 7490 7491 7492 7493 7494 7495 7496 7497 7498 7499 7500 7501 7502 7503 7504 7505 7506 7507 7508 7509 7510 7511 7512 7513 7514 7515 7589 7590 7663 7664 7665 7666 7667 7668 7669 7670 7671 7672 7673 7674 7675 7676 7677 7678 7679 7680 7681 7682 7683 7684 7685 7686 7876 7877 7878 7879 7880 7881 7882 7883 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7935 7936 7937 7938 7939 7940 7941 7942 7943 7944 7945 7946 7947 7948 7949 7950 7951 7952 7953 7954 7955 7956 7957 7958 7959 7960 7961 7962 7963 7964 7965 7966 7967 7968 7969 7970 7971 7972 7973 7974 7975 7976 7977 7978 7979 7980 7981 7982 7983 7984 7985 7986 7987 7988 7989 7990 7991 7992 7993 7994 7995 7996 7997 7998 7999 8000 8001 8002 8003 8004 8005 8006 8007 8008 8009 8010 8011 8012 8013 8014 8015 8016 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 537 538 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3703 7477 7478 7479 7480 7481 7482 7483 7484 7485 7486 7487 7488 7489 7490 7491 7492 7493 7494 7495 7496 7497 7498 7499 7500 7501 7502 7503 7504 7505 7506 7507 7508 7509 7510 7511 7512 7513 7514 7515 7589 7590 7663 7664 7665 7666 7667 7668 7669 7670 7671 7672 7673 7674 7675 7676 7677 7678 7679 7680 7681 7682 7683 7684 7685 7686 7876 7877 7878 7879 7880 7881 7882 7883 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7935 7936 7937 7938 7939 7940 7941 7942 7943 7944 7945 7946 7947 7948 7949 7950 7951 7952 7953 7954 7955 7956 7957 7958 7959 7960 7961 7962 7963 7964 7965 7966 7967 7968 7969 7970 7971 7972 7973 7974 7975 7976 7977 7978 7979 7980 7981 7982 7983 7984 7985 7986 7987 7988 7989 7990 7991 7992 7993 7994 7995 7996 7997 7998 7999 8000 8001 8002 8003 8004 8005 8006 8007 8008 8009 8010 8011 8012 8013 8014 8015 8016 
#### SUMMARY END ####
