Cnota politycznego umiarkowania

RYS. ROBERT DĄBROWSKI  

PIOTR WINCZOREK

"Umiarkowanie ludzi szczęśliwych płynie ze spokoju, jakim pomyślność ich darzy" (La Rochefoucauld) 

Wedle reprezentatywnych badań CBOS, których wyniki ogłosiła "Gazeta Wyborcza" z 17 - 18 stycznia br., opinia obywateli o rzetelności i uczciwości w pracy ludzi związanych z wykonywaniem w państwie funkcji władczych jest mało pochlebna. 

Jedynie 8 proc. mieszkańców naszego kraju uznaje za uczciwych i rzetelnych polityków, 12 proc. - urzędników gminnych, 13 proc. - posłów, 17 proc. - wysokich urzędników państwowych. Uzyskane przez nich wyniki wydają się szczególnie mierne, gdy porówna się je z ocenami, jakie otrzymali naukowcy (55 proc.), pielęgniarki (51 proc.) czy nauczyciele (41 proc.). Jakkolwiek oceny te kształtują się prawdopodobnie pod wpływem upraszczających rzeczywistość stereotypów, to jednak muszą nastrajać pesymistycznie. Słabe stopnie, jakie otrzymują dziś w Polsce ludzie władzy, nie są czymś zaskakującym, gdy uwzględni się, że w świecie demokratycznym oceny wystawiane zawodowym politykom nie są na ogół zbyt wygórowane. Wynika to między innymi stąd, iż tylko w demokracji można wyrobić sobie i, co najważniejsze, publicznie ujawnić, opinię o dokonaniach i właściwościach ludzi piastujących stanowiska urzędowe. Ich działania i zaniechania są bowiem jawne i bywają przedmiotem otwartej debaty, ich cnoty i wady są wystawiane na pokaz, a przez to stają się obywatelom powszechnie znane. W systemach autokratycznych wszystko to jest skryte, co niekiedy prowadzi do sytuacji, gdy obywatele cenią sobie tyrana, ponieważ naiwnie i nieświadomie przypisują mu zalety, których on nie ma. Mając na względzie te dosyć banalne i niejednokrotnie  przypominane prawdy, nie można jednak powiedzieć, że ich znajomość oddala niepokój, jaki wzbudzać muszą niskie oceny uczciwości i rzetelności naszych polityków, posłów i urzędników. Są one wyrazem braku zaufania nie tylko do ludzi pełniących te funkcje, lecz i (choć być może w mniejszym już stopniu) do instytucji, w których funkcje te są sprawowane. Stąd podejrzenia o brak uczciwości i nierzetelność przenoszone są z polityków, posłów czy urzędników na państwo, jego urządzenia ustrojowe i obowiązujące w nim prawo. W rezultacie na usprawiedliwienie w oczach wielu obywateli zasługuje unikanie ciężarów, jakie na nich nakłada prawo, omijanie zakazów i nakazów które ono ustanawia, a nawet powstrzymywanie się od korzystania z uprawnień obywatelskich, które są przez nie potwierdzane. Słaba frekwencja wyborcza, choćby w ostatnich polskich wyborach parlamentarnych, może być tego przykładem. Są to wszystko objawy osłabienia więzi obywateli z państwem. 

Osłabienie takie nie może wyjść na dobre ani obywatelom, ani państwu. Gdy zapytamy o przyczyny rysującego się stanu rzeczy, odpowiedzi będzie wiele, a większość ma charakter hipotetyczny. Wśród nich jedna wydaje mi się szczególnie prawdopodobna. Politycy przyczyniają się do erozji swego osobistego prestiżu i osłabiają zaufanie obywateli do państwa po części na skutek własnych poczynań. Wielu z tych poczynań można by bez trudu uniknąć, gdyby w świecie ludzi władzy silniej ugruntowana była cnota politycznego umiarkowania. Polityk czy ugrupowanie polityczne pozbawione instynktu władzy to twory sprzeczne z naturą. Ważne jest jednak nie tylko ku jakim celom, poza samym sprawowaniem władzy, jest ów instynkt skierowany, ale aby były to granice wyznaczone umiarkowaniem w korzystaniu z wolności, jaką daje prawo. Jak bowiem pisał przed 250 laty Karol Monteskiusz; "w państwie, to znaczy w społeczności, w której są prawa, wolność może polegać jedynie na tym, aby móc czynić to, czego powinno się chcieć." Byłoby grubą przesadą i niesprawiedliwością twierdzić, że politycy polscy doby współczesnej, to istoty nie znające żadnego umiarkowania w życiu publicznym. Niemniej jedno ze zjawisk naszego życia politycznego przeczy tej optymistycznej hipotezie. Jest nim nadmierne, zdaniem wielu, wykorzystywanie zwycięstw wyborczych dla opanowywania istotnych stanowisk publicznych. Zjawisko to określane jako "pazerność na urzędy" było już niejednokrotnie opisywane i krytykowane. Na wyrazy ostrej nagany narazili się politycy rządzący Polską w okresie poprzedzającym wybory z września 1997 r., gdy pospiesznie obsadzali swoimi ludźmi liczne posady w administracji różnych pionów i szczebli oraz w instytucjach gospodarczych. Niektórzy obserwatorzy wyrażali wówczas nadzieję, że brak uznania ze strony opinii publicznej dla tego typu postępowania będzie przestrogą dla przyszłych ekip kierowniczych. Sądzili, że zawołanie "zwycięscy biorą wszystko" nie zyska już zwolenników. Niestety tak się nie stało. Jak na razie nie sprawdziły się też nadzieje, że ustanowienie instytucji służby cywilnej zapobiegnie nadmiernej polityzacji państwa i jego aparatu administracyjnego. Przypuszczam, że negatywne opinie dotyczące zarówno niedawnej przeszłości, jak i dnia dzisiejszego wzbudzą zastrzeżenia. Ci z przeszłości powiedzą pewno, że za ich czasów było jednak znacznie lepiej i że to dopiero obecnie dzieje się naprawdę źle. Ci z teraźniejszości znajdą zaś argumenty, iż właśnie ich działania przywracają normalność naruszoną przez poprzedników. Taka jest jednak właściwość erystyki politycznej. Polityk, który twierdzi, iż to nie on ma rację, nie on czyni dobro, nie on unika zła, lecz jego przeciwnik, to zjawisko w przyrodzie nie znane. 

Dotychczasowe doświadczenie polskie, zebrane po 1989 roku, świadczy jednak, że społeczeństwo nasze nie lubi gwałtownych sporów i waśni. Ceni natomiast umiarkowanie, wspaniałomyślność, zgodę, porozumienie i współpracę. Politycy, którzy to w odpowiednim czasie pojęli, odnaleźli się w wyborach na ogół lepiej, niż ci, którzy uwierzyli w perswazyjną siłę agresji. Do kategorii politycznego nieumiarkowania należy pragnienie przejęcia przez siły zwycięskie wszystkich dostępnych prawnie stanowisk w państwie. Wprawdzie za realizacją takiego zamiaru przemawia szereg ważnych argumentów, jak choćby konieczność zapewnienia jednolitości politycznej i ideologicznej w kierowaniu wspólnotą państwową oraz zagwarantowania, iż ważne stanowiska znajdą się w rękach ludzi lojalnych wobec aktualnej ekipy przywódczej, lecz ludzi zdolnych do zajmowania stanowisk w państwie znaleźć można także w różnych obozach politycznych. Szkoda, aby talenty, których nigdy nie za wiele marnowały się tylko dlatego, że nie są to "nasze" talenty. Wystarczy, aby w rękach zwycięskich ugrupowań znalazły się stanowiska kluczowe, takie jak ministerialne; obsada urzędu prezesa jakiejś rządowej agencji gospodarczej, nie musi być już dokonywana w podobny sposób. Szkody, jakie wywołuje nadmierne dążenie do swego mają charakter głównie psychologiczny. Wywołują bowiem w znacznej części opinii publicznej przeświadczenie, że chodzi tu raczej o "zawłaszczenie państwa" niż o jego rzeczywiste dobro. Na długą metę obraca się to przeciw tym, którzy choć mają polityczne - wynikające z wygrania wyborów - i konstytucyjne prawo do wzięcia państwa w swoje ręce, nie uważają za konieczne wykazać się tu koniecznym umiarkowaniem. Gdy przychodzi chwila wyborczego rozliczenia i wypada ono na niekorzyść dotychczas rządzących, są oni podobnie potraktowani przez nowych zwycięzców. A później koło rusza - da capo! Choć skuteczność rozstrzygnięć prawnych jest w takich wypadkach ograniczona, należałoby, być może, ustanowić pewne mechanizmy, które powstrzymałyby, lub choćby spowolniły obroty tego koła. Przykładem takich rozwiązań na gruncie parlamentarnym są postanowienia obowiązującego regulaminu Zgromadzenia Państwowego Republiki Słowenii. Jest to akt wyjątkowo kurtuazyjny wobec opozycji. Przewiduje on na przykład, że w części debaty poświęconej pytaniom poselskim trzy pierwsze pytania zadają rządowi i jego członkom politycy opozycji, skład organów roboczych Zgromadzenia (tj. komitetów i komisji) oraz rozdział w nich stanowisk kierowniczych ustala się z uwzględnieniem liczebności klubów poselskich, a nawet proporcjonalnie do liczby posłów koalicji rządzącej i opozycji, funkcje kierownicze w organach roboczych, które sprawują nadzór nad służbami bezpieczeństwa, informacyjnymi, wywiadu oraz nad budżetem państwa i finansami publicznymi przypadają, z mocy samego prawa, przedstawicielom klubów opozycyjnych. Może zatem nie trzeba się uczyć od razu od diabła, skoro wystarczy od przyjaciela. 


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 887 888 889 890 891 892 893 894 895 896 897 898 899 900 901 902 903 904 905 906 907 908 909 910 911 912 913 914 915 916 917 918 919 920 921 922 923 924 925 926 927 928 929 930 931 982 983 1919 1925 1926 1927 1928 1929 1930 1931 1932 1933 1934 1935 1936 1937 1938 1939 1940 1941 1942 1943 1944 1945 1946 1947 1948 1949 1950 1951 1952 1953 1954 1955 1956 1957 1958 1959 1960 1961 1962 1963 1964 1965 1966 1967 1968 1969 1970 1971 1972 1973 1974 1975 1976 1977 1978 1979 1980 1981 1982 1983 1984 1985 1986 1987 1988 1989 1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016 2017 2018 2019 2020 2021 2022 2023 2024 2025 2026 2027 2028 2029 2030 2031 2032 2033 2034 2035 2036 2037 2038 2039 2040 2041 2042 2043 2044 2045 2046 2047 2048 2049 2050 2051 2052 2053 2054 2055 2056 2057 2058 2059 2060 2061 2062 2063 2064 2065 2066 2067 2068 2069 2070 2071 2072 2073 2074 2075 2076 2077 2078 2079 2080 2081 2082 2083 2084 2085 2086 2087 2939 2940 2941 2942 2943 2944 2945 2946 2947 2948 2949 2950 2951 2952 2953 2954 2955 2956 2957 2958 2959 2960 2961 2962 2963 2964 2965 2966 2967 2968 2969 2970 2971 2972 2973 2974 2975 2976 2977 2978 2979 2980 2981 2982 2983 2984 2985 2986 2987 2988 2989 2990 2991 2992 2993 2994 2995 2996 2997 2998 2999 3000 3001 3002 3003 3004 3005 3006 3007 3008 3009 3010 3011 3012 3013 3014 3015 3016 3017 3018 3019 3020 3021 3022 3023 3024 3025 3026 3027 3028 3029 3030 3031 3032 3033 3034 3035 3036 3037 3038 3039 3040 3041 3042 3043 3044 3045 3046 3047 3048 3049 3050 3051 3052 3053 3054 3055 3056 3057 3058 3059 3060 3061 3062 3063 3064 3065 3066 3067 3068 3069 3070 3071 3072 3073 3074 3075 3076 3077 3078 3079 3080 3081 3082 3083 3084 3085 3086 3087 3088 3089 3090 3091 3092 3093 3094 3095 3096 3097 3098 3099 3100 3101 3102 3103 3104 3105 3106 3107 3108 3109 3110 3111 3112 3113 3114 3115 3116 3117 3118 3119 3120 3121 3122 3123 3124 3125 3126 3127 3128 3129 3130 3131 3132 3133 3134 3135 3136 3137 3138 3139 3140 3141 3142 3143 3144 3145 3146 3147 3148 3149 3150 3151 3152 3153 3154 3155 3156 3157 3158 3159 3160 3161 3162 3163 3164 3165 3166 3167 3168 3169 3170 3171 3172 3173 3174 3175 3176 3177 3178 3179 3180 3181 3182 3183 3184 3185 3186 3187 3188 3189 3190 3191 3192 3193 3194 3195 3196 3197 3198 3199 3200 3201 3202 3203 3204 3205 3206 3207 3208 3209 3210 3211 3212 3213 3214 3215 3216 3217 5422 5423 5424 5425 5426 5427 5428 5429 5430 5431 5432 5433 5434 5435 5436 5437 5438 5439 5440 5441 5442 5443 5444 5445 5446 5447 5448 5449 5450 5451 5452 5453 5454 5455 5456 5457 5458 5459 5460 5461 5462 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 5485 5486 5487 5488 5496 5497 5498 5499 5500 5501 5502 5503 5504 5505 5506 5507 5508 5509 5510 5511 5512 5513 5514 5515 5516 5517 5518 5519 5520 5521 5522 5523 5524 5525 5526 5527 5528 5529 5530 5531 5532 5533 5534 5535 5536 5537 5538 5539 5540 5541 5542 5543 5544 5545 5546 5547 5548 5549 5550 5551 5552 5553 5554 5555 5556 5557 5558 5559 5560 5561 5562 5563 5564 5565 5566 5567 5568 5569 5570 5571 5572 5573 5574 5575 5576 5577 5578 5579 5580 5581 5582 5583 5584 5585 5586 5587 5588 5589 5590 5591 5592 5593 5594 5595 5596 5597 5598 5599 5600 5601 5602 5603 5604 5605 5606 5607 5608 5609 5610 5611 5612 5613 5614 5615 5616 5617 5618 5619 5620 5621 5622 5623 5624 5625 5626 5627 5628 5629 5630 5631 5632 5633 5634 5635 5636 5637 5638 5639 5640 5641 5642 5643 5644 5645 5646 5647 5648 5649 5650 5651 5652 5653 5654 5655 5656 5657 5658 5659 5660 5661 5662 5663 5664 5665 5666 5667 5668 5669 5670 5671 5672 5673 5674 5675 5676 5677 5678 5679 5680 5681 5682 5683 5684 5685 5686 5687 5688 5689 5690 5691 5692 5693 5694 5695 5696 5697 5698 5699 5700 5701 5702 5703 5704 5705 5706 5707 5708 5709 5710 5711 5712 5713 5714 5715 5716 5717 5718 5719 5720 5721 5722 5723 5724 5725 5726 5727 5728 5729 5730 5731 5732 5733 5734 5735 5736 5737 5738 5739 5740 5741 5742 5743 5744 5745 5746 5747 5748 5749 5750 5751 5752 5753 5754 5755 5756 5757 5758 5759 5760 5761 5762 5763 5764 5765 5766 5767 5768 5769 5770 5771 5772 5773 5774 5775 5776 5777 5778 5779 5780 5781 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 883 884 885 886 887 888 889 890 891 892 893 894 895 896 897 898 899 900 901 902 903 904 905 906 907 908 909 910 911 912 913 914 915 916 917 918 919 920 921 922 923 924 925 926 927 928 929 930 931 982 983 1919 1925 1926 1927 1928 1929 1930 1931 1932 1933 1934 1935 1936 1937 1938 1939 1940 1941 1942 1943 1944 1945 1946 1947 1948 1949 1950 1951 1952 1953 1954 1955 1956 1957 1958 1959 1960 1961 1962 1963 1964 1965 1966 1967 1968 1969 1970 1971 1972 1973 1974 1975 1976 1977 1978 1979 1980 1981 1982 1983 1984 1985 1986 1987 1988 1989 1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 2015 2016 2017 2018 2019 2020 2021 2022 2023 2024 2025 2026 2027 2028 2029 2030 2031 2032 2033 2034 2035 2036 2037 2038 2039 2040 2041 2042 2043 2044 2045 2046 2047 2048 2049 2050 2051 2052 2053 2054 2055 2056 2057 2058 2059 2060 2061 2062 2063 2064 2065 2066 2067 2068 2069 2070 2071 2072 2073 2074 2075 2076 2077 2078 2079 2080 2081 2082 2083 2084 2085 2086 5422 5423 5424 5425 5426 5427 5428 5429 5430 5431 5432 5433 5434 5435 5436 5437 5438 5439 5440 5441 5442 5443 5444 5445 5446 5447 5448 5449 5450 5451 5452 5453 5454 5455 5456 5457 5458 5459 5460 5461 5462 5463 5464 5465 5466 5467 5468 5469 5470 5471 5472 5473 5474 5475 5476 5477 5478 5479 5480 5481 5482 5483 5484 5485 5486 5487 5488 5496 5497 5498 5499 5500 5501 5502 5503 5504 5505 5506 5507 5508 5509 5510 5511 5512 5513 5514 5515 5516 5517 5518 5519 5520 5521 5522 5523 5524 5525 5526 5527 5528 5529 5530 5531 5532 5533 5534 5535 5536 5537 5538 5539 5540 5541 5542 5543 5544 5545 5546 5547 5548 5549 5550 5551 5552 5553 5554 5555 5556 5557 5558 5559 5560 5561 5562 5563 5564 5565 5566 5567 5568 5569 5570 5571 5572 5573 5574 5575 5576 5577 5578 5579 5580 5581 5582 5583 5584 5585 5586 5587 5588 5589 5590 5591 5592 5593 5594 5595 5596 5597 5598 5599 5600 5601 5602 5603 5604 5605 5606 5607 5608 5609 5610 5611 5612 5613 5614 5615 5616 5617 5618 5619 5620 5621 5622 5623 5624 5625 5626 5627 5628 5629 5630 5631 5632 5633 5634 5635 5636 5637 5638 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 
#### SUMMARY END ####
