ROZMOWA

Dariusz Wdowczyk, trener Polonii i Orlenu

Wróbel w garści

FOT. BARTŁOMIEJ ZBOROWSKI

Rz: Musiał pan czy chciał odejść z Polonii?

DARIUSZ WDOWCZYK: Nie musiałem, ale świadomość, że powinienem, narastała we mnie.

Dlaczego? Nie tak grali, jak pan oczekiwał?

Nie. Do zawodników nie mogę mieć najmniejszych pretensji. Niczego im nie zarzucam. Początek mieliśmy dobry, ale potem z każdym meczem było coraz trudniej. Byliśmy zmęczeni meczami wiosennymi, kiedy walczyliśmy o mistrzostwo. Nie zdążyliśmy odpocząć podczas krótkiej przerwy letniej, a już musieliśmy stanąć do walki o Ligę Mistrzów. Bardzo nam zależało na pokonaniu Dinama Bukareszt, ponieważ gwarantowało to grę o Puchar UEFA. Liga Mistrzów była kolejnym wyzwaniem, na które zespół psychicznie nie był przygotowany. Zabrakło też umiejętności czysto piłkarskich.

Pierwsza połowa meczu rewanżowego Polonii z Dinamo, który odbył się w Płocku, nie była dobra. Nie tak walczy się o Ligę Mistrzów.

Mówiąc wprost - była słaba. Rumunii grali zdecydowanie lepiej od nas, a my, co może wydać się komuś dziwne, byliśmy sparaliżowani możliwością utraty szansy awansu po zwycięstwie w Bukareszcie. Dinamo prowadziło 1:0 i gdyby strzeliło drugą bramkę, trudno byłoby nam to odrobić. Kiedy już przeszliśmy Rumunów, nastąpiło pewne rozluźnienie, ulga, że jesteśmy co najmniej w Pucharze UEFA.

Czyli znaleźliście się w sytuacji Polaka, który osiągnął wprawdzie sukces, ale chociaż ma szansę na większy, to zadowala się tym, ze ma wróbla w garści. Tak myślą polscy piłkarze?

Taka jest mentalność wielu polskich zawodników. Zadowalają się tym, co mają, i nie próbują sięgać wyżej. To nie jest polskie podejście, ale raczej wschodnie. Bo na Zachodzie jak się zarobi pierwszy milion, to robi się wszystko, żeby zarobić drugi i następne. A u nas, jak się zarobi pierwszy, to z tego miliona zaczyna się żyć, nie myśląc, co będzie, kiedy pieniądze się skończą. Polscy piłkarze nie są na ogół pazerni, w dobrym znaczeniu tego słowa.

Może klub za dużo im płacił? Może mają za dobrze?

Za przejście Panathinaikosu ustalono premie odpowiednie do rangi meczu. Nie będę ujawniał ich wysokości, bo to w końcu nasza sprawa wewnętrzna, klubowa. Ale powtarzam panu, że to nie o pieniądze chodzi. One są bardzo ważne, jako czynnik motywacyjny, ale w czasie gry nikt o nich nie myśli.

No dobrze, ale mając w perspektywie ten zarobek, nie tylko przecież dla was, ale i dla klubu, nie zrobiliście nic, żeby stanąć do walki o Ligę Mistrzów silniejsi niż w lidze polskiej. Te transfery, których dokonał klub latem, były bardzo złe. Nie wzmocniliście się. Nie wydaliście miliona, żeby potem, dzięki grze w Lidze Mistrzów, zarobić pięć razy tyle. Komuś zabrakło wyobraźni czy kasa była pusta?

Polonia zdobyła mistrzostwo, ale nie jest najbogatszym klubem w Polsce i nie stać jej na kupienie każdego gracza. Na mojej liście życzeń byli między innymi - Mosór, Mięciel, Szymkowiak, Gęsior, Klimek, Grzybowski. Ale nie byliśmy w stanie sprostać wymaganiom finansowym tych zawodników, ich klubów lub menedżerów. Chcieliśmy w związku z tym wypożyczyć ich, przynajmniej na okres gry w pucharach. Korzyści z tego mieliby wszyscy - Polonia, sami zawodnicy, mogący się wypromować, ich kluby. Ale właśnie te kluby nie były zainteresowane naszą propozycją. Ostatecznie trafili do nas - Wyciszkiewicz, Kościuk, Kaczorowski i Scherfchen, mający stanowić alternatywę dla tych, którzy już u nas byli.

Żaden z nich nie zagrał przyzwoitego meczu. Skoro jednak wyznaczył pan Wyciszkiewiczowi, z natury defensywnemu pomocnikowi, rolę obrońcy kryjącego, między innymi Warzychę, to trudno się dziwić, że sobie nie poradził. Nie było innych rozwiązań?

Akurat w meczu z Dinamo w Bukareszcie Wyciszkiewicz w drugiej połowie też grał jako obrońca kryjący i radził sobie bardzo dobrze. A po jego akcji padła nawet bramka dla Polonii. Ale Gucio Warzycha to jest klasa międzynarodowa, a Wyciszkiewicz nie. W tym meczu rzeczywiście nie było dużych możliwości ustawienia drużyny. Zwłaszcza w defensywie. W dodatku w Płocku bardzo solidny Pawlak, najlepszy zawodnik na wiosnę, zrobił w krótkim czasie nieoczekiwanie tyle błędów, że musiałem zdjąć go z boiska dla dobra i jego, i drużyny. Przyzna pan, że rzadko zmienia się stopera po trzydziestu minutach. Ale nie było wyjścia.

Miejsce Pawlaka zajął Malinowski i grał bardzo dobrze. Wydawało się, że zdobył miejsce w drużynie, ale w następnym meczu posadził go pan na ławce. Zarzucano panu brak konsekwencji, a niektórzy piłkarze mieli powody do frustracji - choćby zagrali nie wiem jak dobrze, to i tak nie mogli mieć pewności, że za tydzień wybiegną na boisko. Czy pan się w tym wszystkim nie pogubił? Zaczął pan karierę trenerską od tytułu mistrza Polski i teraz ocenia się pana przez pryzmat pierwszego miejsca.

Inaczej ocenia zawodników trener, który jest blisko, zna piłkarzy i wie, czy realizują zadania taktyczne, a inaczej kibice i dziennikarze. Poza tym roszady musiały następować ze względu na kartki i kontuzje. Z szerokiej kadry zrobiła się wąska. Jeśli jesteśmy przy Malinowskim w meczu z Panathinaikosem, to można odnieść wrażenie, że jego wejście ustabilizowało grę w obronie. Malinowski wszedł przy wyniku 0:2, my nie mieliśmy nic do stracenia i zaczęliśmy grać. Skończyło się na 2:2 i to nie jest zasługą jednego stopera, który na dwadzieścia kilka podań miał szesnaście czy osiemnaście strat, tylko całego zespołu. A że powstrzymał kilka akcji? Zgoda, taka jest rola stopera. Ja jednak dużo więcej wymagam od ostatniego obrońcy. Wracając zaś do Wyciszkiewicza, to jego najbardziej żałuję, ponieważ był solidny, pracowity, a nigdy nie zagrał na swojej pozycji defensywnego pomocnika. Był Kaliszan, Ekwueme, później doszedł Scherfchen. Na kogoś musiałem się zdecydować.

Czego nauczył pan Polonię przez dwa lata? Coś pan tu po sobie zostawi?

Uważam, że wprowadziliśmy do polskiej piłki pewien element, którego brakowało - walkę. Jednym to się podobało, innym nie. Uważano nas za brutali, chociaż to nieprawda. My po prostu walczyliśmy. Jest to sport męski, gra kontaktowa, trafia się w piłkę, czasami w nogę, ale bez złośliwości. Tym elementem przewyższaliśmy inne drużyny. Dzięki walce zostaliśmy mistrzami Polski. Podczas dziesięciu lat występów na Wyspach Brytyjskich nauczono mnie, że nie ma straconych piłek. Tak dzisiaj gra cała Europa. I jest lepsza od Polaków.

Ale walka powinna być tylko środkiem do celu. To jest zaledwie jedna z umiejętności, chyba nawet nie najważniejsza. Większy problem w tym, że polscy piłkarze mają ubogą wyobraźnię, kiepską technikę, czasami nie znają przepisów. Zgodzi się pan z taką oceną?

Wielu pierwszoligowców w Polsce nie ma podstawowych umiejętności technicznych. Mają problemy z przewidywaniem wydarzeń na boisku, tak w obronie, jak i w ataku. I z tym się zgadzam. Ale zaangażowaniem, walką, samodyscypliną można osiągnąć bardzo wiele. Polonia jest tego najlepszym przykładem.

Pamięta pan Deynę?

Oczywiście, że pamiętam. On zanim dostał piłkę, już wiedział, co z nią zrobić. Wiedział również, co zamierza przeciwnik.

Podobno Kasparow jest w stanie przewidzieć siedemnaście ruchów na szachownicy. Dlaczego nie ma w Polsce szachistów boiska piłkarskiego? Kto pana uczył myślenia na boisku?

Ja nie wymagam, aby piłkarze grali jak Kasparow w szachy, ale żeby przynajmniej przewidywali konsekwencje każdego zagrania, swojego i przeciwnika. Dlaczego tego nie robią? Bo przeskoczyli pewien etap. Od trampkarza szybko do juniorów, gdzie ich nie uczono, ponieważ trenerów rozliczano nie z nauki, tylko z wyników. Brak podstaw teorii, techniki, taktyki, to słabości naszej piłki. Mój pierwszy trener, Adam Brzozowski, zaczynał uczyć od przepisów gry. Potem tłumaczył, czym jest technika i taktyka. Dopiero później przychodził czas na zajęcia praktyczne. Dziś brakuje nawet schematu, na którym można by oprzeć nauczanie.

Oglądając Polonię jesienią, miewałem wrażenie, że w niektórych meczach piłkarzom nie chciało się grać, nie dlatego, że nie umieli, ale że mają już wszystkiego dość. Czy nie sądzi pan, że mogło to mieć związek z zaległościami w wypłatach? Coś w rodzaju strajku włoskiego?

Może nie strajku, bo przecież każdy mecz grali o określone premie, które wcześniej czy później wypłacano. Ale na pewno nie wpływało to dobrze na samopoczucie i psychikę zawodników.

To był prawdziwy problem czy wyolbrzymiony?

To był pewien problem.

Z jakim opóźnieniem otrzymywaliście pieniądze?

Premie za mistrzostwo Polski i udział w rozgrywkach o europejskie puchary zostały wypłacone pod koniec października. Zawodnicy otrzymywali jednak regularnie pensje, wynikające z umów o pracę.

Czyli, że jak piłkarz mistrza Polski czeka na premię kilka miesięcy, to nie oznacza, że nie ma z czego żyć?

Na pewno nie. Ale mieli prawo być niezadowoleni, czekając na to, co im się należało i na co zapracowali. Z drugiej strony - przecież nikt nie wstrzymywał tych wypłat na złość piłkarzom i trenerom. W pewnym okresie po prostu nie było pieniędzy.

Mówiliśmy o transferach piłkarzy będących na pańskiej liście życzeń, której nie można było zrealizować. A czy nie ma pan wrażenia, że klub nie tylko pod względem sportowym nie wykorzystał tytułu mistrza kraju? Ilu nowych sponsorów pozyskał po zdobyciu mistrzostwa? Żadnego. Jednego nawet stracił. Coś, co mogło być marketingowym samograjem, również zostało przegrane.

Nie wiem. Ja się tym nie zajmowałem. Zdjęcia, plakaty, szaliki i inne gadżety mamy dzięki firmie Fenix Auto Parts, która wydaje na ten cel swoje pieniądze i jeszcze umożliwia zorganizowanym przez siebie grupom dzieci ze szkół podstawowych oglądanie meczów, ucząc ich kulturalnego dopingu. Ale ludzi z tej firmy nie ma w zarządzie klubu i nikt ich o to nie prosi. Co do sportowego wykorzystania mistrzostwa Polski, to uważam, że zarząd zrobił niewiele, aby w klubie pojawili się nowi sponsorzy.

O jeszcze jedno chciałem pana spytać. Przed kamerą telewizyjną poparł pan kandydaturę prezydenta Kwaśniewskiego i zrobił pan to w Polonii, a więc w klubie o prawicowych tradycjach. Potraktowano to jak nietakt.

Odczułem to. Ale dlaczego miałbym wypierać się swoich przekonań? Zrobiłem to z własnej woli, ponieważ uważałem tę kandydaturę za najlepszą. Przyczepiono się do mnie, że nagrania dokonano na stadionie Polonii, a to już nie była moja prywatna sprawa. Nagle poczułem, że niektórzy patrzą na mnie jak na obcego człowieka. Nie przejmowałem się tym. Wolałbym, żeby oceniano mnie za wyniki drużyny, a nie poglądy polityczne. Nikt o nie nie pytał, kiedy mnie przyjmowano do pracy.

Myśli pan, że w Płocku nie będzie takich problemów jak w Warszawie?

Nie wiem, ale pora spróbować w innym klubie, mieście, warunkach. To jest zaleta mojego zawodu.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Stefan Szczepłek


#### SUMMARIES ####
#### SUMMARY START ####
9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 95 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 221 223 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 867 868 869 870 871 872 873 874 875 876 877 878 879 880 881 882 910 911 912 913 914 915 916 917 918 919 920 921 922 923 924 925 926 962 980 981 982 983 984 985 986 987 988 989 990 991 1349 1356 1357 1358 1359 1360 1361 1362 1363 1364 1365 1366 1367 1368 1369 1370 1371 1372 1373 1374 1375 1376 1377 1378 1379 1380 1381 1382 1383 1384 1385 1386 1387 1388 1389 1390 1391 1392 1393 1394 1395 1396 1397 1398 1399 1400 1401 1402 1403 1404 1405 1406 1417 1418 1419 1420 1421 1422 1423 1424 1425 1426 1427 1428 1429 1430 1431 1432 1433 1434 1435 1436 1437 1438 1439 1440 1441 1442 1443 1444 1445 1446 1447 1448 1449 1450 1451 1452 1453 1454 1455 1456 1457 1458 1459 1460 1461 1462 1463 1464 1465 1466 1467 1468 1469 1470 1471 1472 1473 1474 1475 1476 1477 1478 1479 1480 1481 1482 1483 1484 1485 1486 1487 1488 1489 1490 1491 1492 1493 1494 1495 1496 1497 1498 1499 1500 1501 1502 1530 1531 1532 1533 1534 1535 1536 1537 1538 1539 1540 1541 1542 1543 1544 1545 1546 1547 1548 1549 1550 1551 1552 1553 1554 1555 1556 1557 1558 1559 1560 1561 1562 1563 1564 1565 1566 1567 1568 1569 1570 1571 1572 1573 1574 1575 1576 1577 1578 1982 1983 1984 1985 1986 1987 1988 1989 1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011 2032 2213 2214 2215 2216 2217 2218 2219 2220 2221 2222 2223 2224 2225 2226 2227 2228 2229 2230 2231 2232 2233 2234 2235 2236 2324 2418 2419 2420 2421 2422 2423 2424 2425 2426 2427 2428 2429 2430 2431 2432 2433 2434 2435 2436 2437 2438 2439 2440 2441 2442 2443 2444 2445 2446 2447 2448 2449 2450 2451 2452 2453 2454 2455 2456 2457 2458 2459 2460 2461 2462 2463 2464 2465 2466 2467 2468 2469 2470 2471 2472 2473 2474 2475 2476 2477 2478 2479 2480 2481 2482 2483 2484 2485 2486 2487 2488 2489 2490 2491 2492 2493 2494 2495 2496 2497 2498 2499 2500 2501 2502 2503 2504 2505 2506 2507 2508 2726 2728 2729 2730 2731 2732 2733 2734 2735 2736 2737 2738 2739 2740 2741 2742 2743 2744 2745 2746 2747 2748 2749 2750 2751 2752 2753 2754 2755 2756 2757 2758 2759 2760 2801 2802 2803 2804 2805 2806 2807 2808 2809 2810 2811 2812 2813 2814 2815 2816 2817 2818 2819 2820 2821 2822 2823 2824 2825 2826 2827 2828 2829 2830 2831 2832 2833 2834 2835 2836 2837 2838 2839 2840 2841 3292 3293 3294 3295 3296 3297 3298 3299 3300 3301 3302 3303 3304 3305 3306 3307 3308 3309 3310 3311 3312 3313 3314 3315 3316 3317 3318 3319 3320 3321 3322 3323 3324 3325 3326 3327 3328 3329 3330 3331 3332 3333 3334 3335 3336 3337 3338 3339 3340 3341 3342 3343 3344 3345 3346 3347 3348 3349 3350 3351 3352 3353 3354 3355 3356 3418 3420 3421 3422 3423 3424 3425 3426 3427 3428 3429 3430 3431 3432 3433 3434 3435 3436 3437 3438 3439 3440 3441 3442 3443 3444 3445 3446 3447 3448 3449 3450 3451 3452 3453 3454 3455 3456 3457 3458 3459 3460 3461 3462 3463 3464 4431 4432 4433 4434 4435 4436 4437 4438 4439 4440 4441 4442 4443 4444 4445 4446 4447 4448 4449 4450 4451 4452 4453 4454 4455 4456 4457 4458 4459 4460 4461 4462 4617 4618 4619 4620 4621 4622 4623 4624 4625 4626 4627 4628 4629 4630 4631 4632 4633 4634 4635 4636 4637 4638 4639 4640 4641 4642 4643 4644 4645 4646 4647 4648 4649 4650 4651 4652 4653 4654 4655 4656 4657 4658 4659 4772 4773 4774 4775 4776 4777 4778 4779 4780 4781 4782 4783 4784 4785 4786 4787 4788 4789 4790 4791 4792 4793 4794 4795 4796 4797 4798 4799 4800 4801 4802 4803 4804 4805 4806 4881 4882 4883 4884 4885 4886 4887 4888 4889 4890 4891 4892 4893 4894 4895 4896 4897 4898 4899 4900 4901 4902 4903 4904 4905 4906 4907 4908 4909 4910 4911 5744 5745 5746 5747 5748 5749 5750 5751 5752 5753 5754 5755 5756 5757 5758 5759 5760 5761 5762 5763 5764 5765 5766 5767 5768 5769 5770 5771 5772 5773 5774 5775 5776 5777 5778 5779 5780 5781 5782 5783 5784 5785 5816 5828 5829 5830 5831 5832 5833 5834 5835 5836 5837 5838 5839 5840 5841 5842 5843 5844 5845 5846 5847 5848 5849 5850 5851 5852 5853 5854 5855 5856 5857 5858 5859 5860 5896 5897 5898 5899 5900 5901 5902 5903 6344 6469 6470 6471 6472 6473 6474 6475 6476 6477 6478 6479 6480 6481 6482 6483 6484 6485 6486 6487 6488 6489 6490 6491 6492 6493 6494 6495 6496 6497 6498 6499 6500 6501 6502 6503 6504 6505 6506 6507 6508 6509 6510 6511 6512 6513 6514 6515 6516 6517 6518 6519 6520 6521 6522 6523 6524 6525 6526 6527 6528 6529 6530 6531 6532 6533 6534 6535 6536 6537 6538 6539 6540 6541 6542 6543 6544 6545 6546 6547 6548 6549 6550 6551 6552 6553 6554 6555 6556 6557 6558 6559 6560 6561 6562 6563 6564 6565 6566 6567 6568 6569 6570 6571 6572 6602 6603 6604 6605 6606 6607 6608 6609 6610 6611 6612 6613 6614 6615 6616 6617 6618 6619 6620 6621 6622 6623 6624 6625 6626 6627 6628 6629 6630 6631 6632 6633 6634 6635 6636 6637 6638 6639 6640 6641 6642 6643 6644 6645 6646 6647 6648 6649 6650 6651 6652 6653 6654 6655 6656 6657 6658 6659 6660 6661 6662 6663 6664 6665 6666 6667 6668 6669 6670 6671 6672 6673 6674 6675 6676 6677 6678 6679 6680 6681 6788 6789 6790 6791 6792 6793 6794 6795 6796 6797 6798 6799 6800 6801 6802 6803 6804 6805 6806 6807 6808 6809 6810 6811 6812 6813 6814 6815 6816 6817 6818 6819 6820 6821 6822 6823 6824 6825 6826 6827 6828 6829 6830 6831 6832 6833 6834 6835 6836 6837 6838 6839 6840 6841 6842 6843 6844 6845 6846 6847 6848 6849 6850 6851 6852 6853 6854 6855 6856 6857 6858 6859 6860 6861 6862 6863 6864 6865 6866 6867 6868 6869 6870 6871 6872 6884 6885 6886 6887 6888 6889 6890 6891 6892 6893 6894 6896 6897 6898 6899 6900 6901 6902 6903 6904 6905 6906 6907 6908 6909 6910 6911 6912 6913 6914 6915 6916 6942 6943 6944 6945 6946 6947 6948 6949 6950 6951 6952 6953 6954 6955 6956 6957 6958 6959 6960 6961 6962 6963 6964 6969 6970 6971 6972 6973 6974 6975 6976 6977 6978 6979 6980 6981 6982 6983 6984 6985 6986 6987 6988 6989 6990 6991 6992 6993 6994 6995 7038 7118 7119 7120 7121 7122 7123 7124 7125 7126 7127 7128 7129 7130 7131 7132 7133 7134 7135 7136 7137 7138 7139 7140 7141 7142 7143 7144 7145 7146 7147 7148 7149 7150 7151 7152 7153 7154 7155 7156 7157 7158 7159 7160 7161 7162 7163 7164 7165 7166 7167 7168 7169 7170 7171 7172 7173 7210 7527 7528 7529 7530 7531 7532 7533 7534 7535 7536 7537 7538 7539 7540 7541 7542 7543 7544 7545 7546 7547 7548 7549 7550 7551 7552 7553 7554 7555 7556 7557 7558 7559 7560 7561 7562 7563 7564 7565 7566 7567 7568 7569 7570 7571 7572 7573 7574 7575 7576 7577 7578 7579 7580 7581 7582 7583 7584 7585 7586 7587 7588 7589 7590 7591 7592 7833 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7935 7936 7968 7969 7970 7971 7972 7973 7974 7975 7976 7977 7978 7979 7980 7981 7982 7983 7984 7985 7986 7987 7988 7989 7990 7991 7992 7993 7994 7995 7996 7997 7998 7999 8000 8001 8002 8021 8022 8023 8024 8025 8026 8027 8028 8029 8030 8031 8032 8033 8034 8035 8036 8037 8038 8039 8040 8041 8042 8043 8044 8045 8046 8047 8048 8049 8050 8051 8052 8053 8054 8055 8056 8057 8058 8059 8060 8061 8062 8063 8064 8065 8066 8067 8068 8069 8070 8071 8105 8225 8226 8227 8228 8229 8230 8231 8232 8233 8234 8235 8236 8237 8238 8239 8240 8241 8242 8243 8244 8245 8246 8247 8248 8249 8250 8251 8252 8253 8254 8255 8256 8257 8258 8259 8260 8261 8262 8263 8264 8265 8266 8267 8268 8269 8270 8271 8272 8273 8274 8275 8276 8277 8278 8279 8280 8281 8282 8283 8284 8285 8346 8405 8406 8407 8408 8409 8410 8411 8412 8413 8414 8415 8416 8417 8418 8419 8420 8421 8422 8423 8424 8425 8426 8427 8428 8429 8430 8431 8432 8433 8434 8435 8436 8437 8438 8439 8440 8441 8442 8443 8444 8445 8446 8447 8448 8449 8450 8451 8452 8453 8454 8455 8456 8457 8458 8459 8460 8461 8462 8463 8464 8465 8466 8467 8468 8469 8470 8471 8472 8473 8474 8475 8476 8477 8478 8479 8480 8481 8482 8483 8484 8485 8486 8487 8488 8489 8490 8491 8492 8493 8494 8495 8496 8497 8498 8499 8500 8501 8502 8503 8504 8505 8506 8507 8508 8509 8510 8511 8512 8513 8514 8515 8516 8517 8518 8519 8520 8521 8522 8523 8524 8525 8526 8527 8528 8529 8530 8531 8532 8533 8534 8535 8536 8537 8538 8539 8540 8541 8542 8543 8551 8552 8553 8554 8555 8556 8557 8558 8559 8560 8561 8562 8563 8564 8565 8566 8567 8568 8569 8570 8571 8572 8573 8574 8575 8576 8577 8578 8579 8580 8581 8582 8583 8584 8585 8586 8587 8588 8589 8590 8591 8592 8593 8594 8595 8951 9058 9059 9060 9061 9062 9063 9064 9065 9066 9067 9068 9069 9070 9071 9072 9073 9074 9075 9076 9077 9078 9079 9080 9081 9082 9083 9084 9085 9086 9087 9088 9089 9090 9091 9092 9093 9094 9095 9096 9097 9098 9099 9100 9101 9102 9103 9104 9105 9106 9107 9108 9109 9110 9111 9112 9113 9114 9115 9116 9117 9118 9119 9120 9121 9122 9123 9124 9125 9126 9127 9128 9129 9130 9131 9132 9133 9134 9135 9136 9137 9138 9139 9140 9141 9142 9143 9144 9145 9146 9147 9148 9149 9150 9151 9152 9153 9154 9155 9156 9157 9158 9159 9160 9161 9320 9684 9685 9686 9687 9688 9689 9690 9691 9692 9693 9694 9695 9696 9697 9698 9699 9700 9701 9702 9703 9704 9705 9706 9707 9708 9709 9710 9711 9712 9713 9714 9715 9716 9717 9718 9719 9720 9721 9722 9723 9724 9725 9726 9727 9728 9729 9730 9731 9732 9733 9734 9746 9747 9748 9749 9750 9751 9752 9753 9754 9755 9756 9757 9758 9759 9760 9761 9762 9763 9764 9765 9766 9767 9768 9769 9770 9771 9772 9773 9774 9775 9776 9777 9778 9779 9780 9781 9782 9783 9784 9785 9786 9787 9788 9789 9790 9791 9792 9793 9794 9795 9796 9797 9798 9799 9800 9801 9802 9803 9804 9805 9806 9807 9808 9809 9810 9811 9812 9813 9815 9854 9855 9856 9857 9858 9859 9860 9861 9862 9863 9864 9865 9866 9867 9868 9869 9870 9871 9872 9873 9874 9875 9876 9877 9878 9879 9880 9881 9882 9883 9884 9885 9886 9887 9888 9889 9890 9891 9892 9893 9894 9895 9896 9897 9898 9899 9900 9901 9902 9903 9904 9905 9906 9907 9908 9909 9910 9911 9912 9913 9914 9915 9916 9917 9918 9919 9920 9921 9922 9923 9924 9925 9926 9927 9928 9929 9930 9931 9932 9933 9934 9935 9936 9937 9938 9939 9940 9941 9942 9943 9944 9945 9946 9947 9948 9949 9950 9951 9952 9953 9954 9955 9956 9957 9958 9959 9960 9961 9962 9963 9964 9965 9966 9967 9968 9969 9970 9971 9972 9973 9974 9975 9976 9977 9978 9979 9980 9981 9982 9983 9984 9985 9986 9987 9988 9989 9990 9991 9992 9993 9994 9995 9996 10025 10026 10092 10093 10094 10095 10096 10097 10098 10099 10100 10101 10102 10103 10104 10105 10106 10107 10108 10109 10110 10111 10112 10113 10114 10115 10116 10117 10118 10119 10120 10121 10122 10123 10124 10125 10126 10127 10128 10129 10130 10131 10132 10133 10134 10135 10136 10137 10138 10139 10140 10141 10142 10143 10144 10145 10146 10147 10148 10149 10150 10151 10152 10153 10154 10155 10156 10157 10158 10159 10160 10161 10162 10163 10164 10165 10166 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 95 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 221 237 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 832 2324 4431 4432 4433 4434 4435 4436 4437 4438 4439 4440 4441 4442 4443 4444 4445 4446 4447 4448 4449 4450 4451 4452 4453 4454 4455 4456 4457 4458 4459 4460 4461 4462 4617 4618 4619 4620 4621 4622 4623 4624 4625 4626 4627 4628 4629 4630 4631 4632 4633 4634 4635 4636 4637 4638 4639 4640 4641 4642 4643 4644 4645 4646 4647 4648 4649 4650 4651 4652 4653 4654 4655 4656 4657 4658 4659 4772 4773 4774 4775 4776 4777 4778 4779 4780 4781 4782 4783 4784 4785 4786 4787 4788 4789 4790 4791 4792 4793 4794 4795 4796 4797 4798 4799 4800 4801 4802 4803 4804 4805 4806 4881 4882 4883 4884 4885 4886 4887 4888 4889 4890 4891 4892 4893 4894 4895 4896 4897 4898 4899 4900 4901 4902 4903 4904 4905 4906 4907 4908 4909 4910 4911 5744 5745 5746 5747 5748 5749 5750 5751 5752 5753 5754 5755 5756 5757 5758 5759 5760 5761 5762 5763 5764 5765 5766 5767 5768 5769 5770 5771 5772 5773 5774 5775 5776 5777 5778 5779 5780 5781 5782 5783 5784 5785 5816 5828 5829 5830 5831 5832 5833 5834 5835 5836 5837 5838 5839 5840 5841 5842 5843 5844 5845 5846 5847 5848 5849 5850 5851 5852 5853 5854 5855 5856 5857 5858 5859 5860 5896 5897 5898 5899 5900 5901 5902 5903 6344 6469 6470 6471 6472 6473 6474 6475 6476 6477 6478 6479 6480 6481 6482 6483 6484 6485 6486 6487 6488 6489 6490 6491 6492 6493 6494 6495 6496 6497 6498 6499 6500 6501 6502 6503 6504 6505 6506 6507 6508 6509 6510 6511 6512 6513 6514 6515 6516 6517 6518 6519 6520 6521 6522 6523 6524 6525 6526 6527 6528 6529 6530 6531 6532 6533 6534 6535 6536 6537 6538 6539 6540 6541 6542 6543 6544 6545 6546 6547 6548 6549 6550 6551 6552 6553 6554 6555 6556 6557 6558 6559 6560 6561 6562 6563 6564 6565 6566 6567 6568 6569 6570 6571 6572 6602 6603 6604 6605 6606 6607 6608 6609 6610 6611 6612 6613 6614 6615 6616 6617 6618 6619 6620 6621 6622 6623 6624 6625 6626 6627 6628 6629 6630 6631 6632 6633 6634 6635 6636 6637 6638 6639 6640 6641 6642 6643 6644 6645 6646 6647 6648 6649 6650 6651 6652 6653 6654 6655 6656 6657 6658 6659 6660 6661 6662 6663 6664 6665 6666 6667 6668 6669 6670 6671 6672 6673 6674 6675 6676 6677 6678 6679 6680 6681 6788 6789 6790 6791 6792 6793 6794 6795 6796 6797 6798 6799 6800 6801 6802 6803 6804 6805 6806 6807 6808 6809 6810 6811 6812 6813 6814 6815 6816 6817 6818 6819 6820 6821 6822 6823 6824 6825 6826 6827 6828 6829 6830 6831 6832 6833 6834 6835 6836 6837 6838 6839 6840 6841 6842 6843 6844 6845 6846 6847 6848 6849 6850 6851 6852 6853 6854 6855 6856 6857 6858 6859 6860 6861 6862 6863 6864 6865 6866 6867 6868 6869 6870 6871 6872 6884 6885 6886 6887 6888 6889 6890 6891 6892 6893 6894 7038 7118 7119 7120 7121 7122 7123 7124 7125 7126 7127 7128 7129 7130 7131 7132 7133 7134 7135 7136 7137 7138 7139 7140 7141 7142 7143 7144 7145 7146 7147 7148 7149 7150 7151 7152 7153 7154 7155 7156 7157 7158 7159 7160 7161 7162 7163 7164 7165 7166 7167 7168 7169 7170 7171 7172 7173 7210 7527 7528 7529 7530 7531 7532 7533 7534 7535 7536 7537 7538 7539 7540 7541 7542 7543 7544 7545 7546 7547 7548 7549 7550 7551 7552 7553 7554 7555 7556 7557 7558 7559 7560 7561 7562 7563 7564 7565 7566 7567 7568 7569 7570 7571 7572 7573 7574 7575 7576 7577 7578 7579 7580 7581 7582 7583 7584 7585 7586 7587 7588 7589 7590 7591 7592 7833 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7935 7936 7968 7969 7970 7971 7972 7973 7974 7975 7976 7977 7978 7979 7980 7981 7982 7983 7984 7985 7986 7987 7988 7989 7990 7991 7992 7993 7994 7995 7996 7997 7998 7999 8000 8001 8002 8021 8022 8023 8024 8025 8026 8027 8028 8029 8030 8031 8032 8033 8034 8035 8036 8037 8038 8039 8040 8041 8042 8043 8044 8045 8046 8047 8048 8049 8050 8051 8052 8053 8054 8055 8056 8057 8058 8059 8060 8061 8062 8063 8064 8065 8066 8067 8068 8069 8070 8071 8105 8225 8226 8227 8228 8229 8230 8231 8232 8233 8234 8235 8236 8237 8238 8239 8240 8241 8242 8243 8244 8245 8246 8247 8248 8249 8250 8251 8252 8253 8254 8255 8256 8257 8258 8259 8260 8261 8262 8263 8264 8265 8266 8267 8268 8269 8270 8271 8272 8273 8274 8275 8276 8277 8278 8279 8280 8281 8282 8283 8284 8285 8346 9815 9854 9855 9856 9857 9858 9859 9860 9861 9862 9863 9864 9865 9866 9867 9868 9869 9870 9871 9872 9873 9874 9875 9876 9877 9878 9879 9880 9881 9882 9883 9884 9885 9886 9887 9888 9889 9890 9891 9892 9893 9894 9895 9896 9897 9898 9899 9900 9901 9902 9903 9904 9905 9906 9907 9908 9909 9910 9911 9912 9913 9914 9915 9916 9917 9918 9919 9920 9921 9922 9923 9924 9925 9926 9927 9928 9929 9930 9931 9932 9933 9934 9935 9936 9937 9938 9939 9940 9941 9942 9943 9944 9945 9946 9947 9948 9949 9950 9951 9952 9953 9954 9962 9963 9964 9965 9966 9967 9968 9969 9970 9971 9972 9973 9974 9975 9976 9977 9978 9979 9980 9981 9982 9983 9984 9985 9986 9987 9988 9989 9990 9991 9992 9993 9994 9995 9996 10025 10092 10093 10094 10095 10096 10097 10098 10099 10100 10101 10102 10103 10104 10105 10106 10107 10108 10109 10110 10111 10112 10113 10114 10115 10116 10117 10118 10119 10129 10130 10131 10132 10133 10134 10135 10136 10137 10138 10139 10140 10141 10142 10143 10144 10145 10146 10147 10148 10149 10150 10151 10152 10153 10154 10155 10156 10157 10158 10159 10160 10161 10162 10163 10164 10165 10166 
#### SUMMARY END ####
#### SUMMARY START ####
9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 95 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 221 237 5745 5746 5747 5748 5749 5750 5751 5752 5753 5754 5755 5756 5757 5758 5759 5760 5761 5762 5763 5764 5765 5766 5767 5768 5769 5770 5771 5772 5773 5774 5775 5776 5777 5778 5779 5780 5781 5782 5783 5784 5785 5816 5828 5829 5830 5831 5832 5833 5834 5835 5836 5837 5838 5839 5840 5841 5842 5843 5844 5845 5846 5847 5848 5849 5850 5851 5852 5853 5854 5855 5856 5857 5858 5859 5860 5896 5897 5898 5899 5900 5901 5902 5903 6603 6604 6605 6606 6607 6608 6609 6610 6611 6612 6613 6614 6615 6616 6617 6618 6619 6620 6621 6622 6623 6624 6625 6626 6627 6628 6629 6630 6631 6632 6633 6634 6635 6636 6637 6638 6639 6640 6641 6642 6643 6644 6645 6646 6647 6648 6649 6650 6651 6652 6653 6654 6655 6656 6657 6658 6659 6660 6661 6662 6663 6664 6665 6666 6667 6668 6669 6670 6671 6672 6673 6674 6675 6676 6677 6678 6679 6680 6681 6788 6789 6790 6791 6792 6793 6794 6795 6796 6797 6798 6799 6800 6801 6802 6803 6804 6805 6806 6807 6808 6809 6810 6811 6812 6813 6814 6815 6816 6817 6818 6819 6820 6821 6822 6823 6824 6825 6826 6827 6828 6829 6830 6831 6832 6833 6834 6835 6836 6837 6838 6839 6840 6841 6842 6843 6844 6845 6846 6847 6848 6849 6850 6851 6852 6853 6854 6855 6856 6857 6858 6859 6860 6861 6862 6863 6864 6865 6866 6867 6868 6869 6870 6871 6872 6884 6885 6886 6887 6888 6889 6890 6891 6892 6893 6894 7527 7528 7529 7530 7531 7532 7533 7534 7535 7536 7537 7538 7539 7540 7541 7542 7543 7544 7545 7546 7547 7548 7549 7550 7551 7552 7553 7554 7555 7556 7557 7558 7559 7560 7561 7562 7563 7564 7565 7566 7567 7568 7569 7570 7571 7572 7573 7574 7575 7576 7577 7578 7579 7580 7581 7582 7583 7584 7585 7586 7587 7588 7589 7590 7591 7592 7884 7885 7886 7887 7888 7889 7890 7891 7892 7893 7894 7895 7896 7897 7898 7899 7900 7901 7902 7903 7904 7905 7906 7907 7908 7909 7910 7911 7912 7913 7914 7915 7916 7917 7918 7919 7920 7921 7922 7923 7924 7925 7926 7927 7928 7929 7930 7931 7932 7933 7934 7997 7998 7999 8000 8001 8002 8021 8022 8023 8024 8025 8026 8027 8028 8029 8030 8031 8032 8033 8034 8035 8036 8037 8038 8039 8040 8041 8042 8043 8044 8045 8046 8047 8048 8049 8050 8051 8052 8053 8054 8055 8056 8057 8058 8059 8060 8061 8062 8063 8064 8065 8066 8067 8068 8069 8070 8071 8105 8225 8226 8227 8228 8229 8230 8231 8232 8233 8234 8235 8236 8237 8238 8239 8240 8241 8242 8243 8244 8245 8246 8247 8248 8249 8250 8251 8252 8253 8254 8255 8256 8257 8258 8259 8260 8261 8262 8263 8264 8265 8266 8267 8268 8269 8270 8271 8272 8273 8274 8275 8276 8277 8278 8279 8280 8281 8282 8283 8284 8285 8346 
#### SUMMARY END ####
